-
Szczegóły
Rodzaj literatury:
Literatura obyczajowaFormat:
130x210, skrzydełkaWydanie:
PierwszeLiczba stron:
444ISBN:
978-83-8423-407-5Rok wydania:
2026 -
Opis
Gawędy o świecie, który już nie istnieje, a jednocześnie jest tak dziwnie znajomy…
Wioska, gdzie nic nie jest takie, jakim się wydaje. W powietrzu unosi się absurd, a codzienność przypomina sen – czasem śmieszny, czasem mroczny. Można tu spotkać pobożną sąsiadkę, grabarza z żoną, której nikt nie widział, lokalnego proroka spod sklepu i damę z przeszłością. Opowieści mieszkańców układają się w krętą mozaikę wspomnień i urojeń.
Wśród nich jest Tadek. Tadek Ogłada, pacjent szpitala psychiatrycznego, który słucha ludzi uważniej niż niejeden zdrowy człowiek. Pragnie im pomóc, zrozumieć ich świat, ale przede wszystkim na nowo odnaleźć siebie. Odkryć sens w życiu po życiu, porządek w chaosie i wsiąść do pociągu w stronę normalności.
Tylko… czym właściwie jest normalność? I czy wszyscy powinniśmy do niej dążyć?
„Wsobne gawędy grzywackie i inne opowieści” to książka, która wymyka się schematom. Zapis osobistej wędrówki przez pamięć, samotność i codzienność, gdzie każdy głos jest echem wewnętrznej rozmowy.
Przypomniałem sobie, co przed chwilą powiedziała, o tej niezauważonej śmierci… Taaa…
– Czy nie sądzi pani, że jeżeli o mnie chodzi, to już jest po fakcie? - odpowiadam rezolutnie i dodaję, kiedy spostrzegam, że buzia jej się lekko rozwiera, w nagłym zdumieniu lub podyktowana koniecznością, czy też swobodną potrzebą ziewnięcia…
– No… - mówię w nawiązaniu. - Że rozmawia pani już z trupem. Nie czuje pani tego chłodu? - zadaję pytanie i, ni stąd, ni zowąd - przejmuję retoryczne dowodzenie na klatce i ruszając na powrót w swoją stronę, wydostaję się z tego nagłego zatrzymania. Potem, schodząc ponownie w swój rewir, czyli donikąd, mówiłem, już nie patrząc jej w twarz, a wraz ze zmianą pułapu regulowałem fonię. – Z drugiej strony, nikt tak żywo nie mówi o umieraniu jak pani.
