-
Szczegóły
Rodzaj literatury:
FantasyFormat:
130x210, skrzydełkaWydanie:
PierwszeLiczba stron:
456ISBN:
978-83-8423-260-6Rok wydania:
2026 -
Opis
Śmierć nadciąga. Wypełznie z ciemności i zbierze żniwo.
Przed wiekami potężny nekromanta, zwany Pożeraczem Światów, zapragnął wznieść swoje imperium na ruinach krainy żywych. Pokonany i uwięziony w krypcie, czekał na dzień, gdy jego więzy osłabną… a ktoś pomoże mu powrócić i dokonać zemsty.
Wiele stuleci później Alex budzi się w ciemnym lesie, pozbawiony wspomnień, z kamieniem o tajemniczej mocy w dłoni. Zdezorientowany, wyrusza w głąb nieznanego świata, gdzie napotyka krwiożercze bestie, zaskakujące przeszkody i… niespodziewanych sojuszników. Razem z dociekliwą Anastazją próbuje odkryć prawdę o sobie oraz krainie, która wydaje się chylić ku zagładzie.
Tymczasem królestwa Equalibrum, opuszczone przez bogów, pogrążają się w intrygach politycznych i konfliktach wojennych. Świat spowijają złowrogie cienie.
Nadciąga czas chaosu i wkrótce nikt nie zazna spokoju – ani żywi, ani martwi.
Sarny, które nieopodal piły wodę, uciekły w popłochu. Nie przestraszyły się jednak samego chłopca, tak jak myślał, tylko zobaczyły coś za nim, w oddali… obrys czegoś potężnego. Chowało się to w mroku, jakby czekało na odpowiedni moment do ataku, a może celowo najpierw straszyło swoją ofiarę, bawiąc się nią przed nieuniknioną śmiercią.
Chłopiec wciąż nie oglądał się za siebie. Gdy woda znalazła się na poziome jego kolan, opadł na nie z wyczerpania, a później przewrócił się, aż całkiem go przykryła. Głosy w wodzie były cichsze, ale wyraźniejsze i straszniejsze. Zanim się wynurzył, usłyszał jeszcze coś dziwnego. Na pewno nie podsunęła mu tego wyobraźnia.
– Witaj w Equalibrum, Alex.
